controlling, controlling finansowy dla sprzedawców, wdrożenie controllingu, konsultant biznesowy, controlling w firmie

4-godzinny tydzień pracy – najciekawsze wnioski po przeczytaniu książki Timothy’ego Ferrissa.

Masz takie książki, które zmieniły Twój sposób patrzenia na świat? Ta będzie jedną z nich! Zapraszam Cię w podróż do odkrycia tajników produktywności. Poznasz tu nieznany ląd, na którym od razu zapragniesz zamieszkać! Będziesz chciał nauczyć się zasad, którymi rządzą się mieszkańcy tej wyspy, bo szybko dostrzeżesz, że osiągają imponujące efekty, a przy tym nie przepracowują się. Mają czas na relaks i hobby, bo ich praca jest mądrze zaplanowana. Zapinaj pasy, obieramy kurs produktywność!

Jedną z moich inspiracji do wypracowania idei nowoczesnego controllingu była książka „4-godzinny tydzień pracy” amerykańskiego przedsiębiorcy i inwestora Timothy’ego Ferrissa. To książka, która stała się bestsellerem, więc jeśli jeszcze jej nie czytałeś, to koniecznie zapoznaj się z wnioskami, które wyciągnąłem po jej przeczytaniu. Jeśli zaś znasz już tę książkę, to ten artykuł będzie dla Ciebie świetnym podsumowaniem.

Wyobraź sobie, że matka natura obdarza Cię nieprzeciętną mądrością. Idąc ulicą, słyszysz, widzisz i czujesz to, czego nie dostrzega przeciętny Kowalski. Ba, jesteś ponad wszystkimi! Masz dziesięciokrotnie większą wiedzę niż reszta świata. Jeśli tylko to wykorzystasz, jesteś skazany na sukces. Jak myślisz, do czego wykorzystasz tę supermoc? Jak wykorzystasz swoją mądrość? Zastanów się chwilę.

Czasem zdarza się, że racjonalne myślenie ogranicza nas, nie pozwalając wyjść poza schemat. Działamy w określonych ramach, nie testując nowych rozwiązań. Nie optymalizujemy swojej pracy. Robimy tylko to, co musimy, przez co wciąż nie starcza czasu na to, co chcemy. Jesteśmy przytłoczeni pracą, więc nie mamy już siły, by robić to, co sprawia nam największą przyjemność. Jak zahipnotyzowani powtarzamy: „nie mam na to czasu, nie mam czasu”. Znasz to?

Żyjemy nadzieją, że „już niedługo” będziemy mieć więcej tego magicznego zasobu zwanego czasem. „Kiedyś w końcu” zarobimy wystarczająco dużo pieniędzy, by odpocząć i pracować mniej. Ten moment jednak nie nadchodzi… Gdy zaś przychodzi upragniony urlop czy dłuższy weekend, nagle nie wiemy, co ze sobą zrobić. Staliśmy się niewolnikami pracy, którzy nie potrafią odpoczywać! Jak to przezwyciężyć? Dobrym sposobem, jest zaplanowanie sobie czasu wolnego. By w wolnym czasie móc spełniać swoje marzenia, już teraz zastanów się o czym tak naprawdę marzysz?

Ustal sobie dwie granice czasowe – sześć i dwanaście miesięcy. Wymień pięć rzeczy, o których marzysz w kategoriach posiadać, być i robić – w takiej właśnie kolejności.


Perspektywa 6 miesięcy

➡ Co chciałbyś posiadać za 6 miesięcy?

➡ Kim chciałbyś być za 6 miesięcy?

➡ Co chciałbyś robić za 6 miesięcy?

Perspektywa 12 miesięcy

➡ Co chciałbyś posiadać za 12 miesięcy?

➡ Kim chciałbyś być za 12 miesięcy?

➡ Co chciałbyś robić za 12 miesięcy?

Odpowiedz sobie na te pytania, to chwila dla Ciebie.


Jak wiesz, uwielbiam wszystko przeliczać. Daleko mi do osoby bujającej w obłokach i żyjącej marzeniami. Lubię, gdy cele są mierzalne i poparte konkretnymi obliczeniami. Dlatego zachęcam Cię, byś określił ile kosztuje spełnienie tych marzeń Być może okaże się, że wypisane cele, możesz osiągnąć już dziś! Zachęcam do wyliczenia swojego Docelowego Miesięcznego Dochodu (TMI) w obydwu horyzontach czasowych. Ile musisz zarabiać, by było Cię stać na robienie w życiu tego, co chcesz?

Jeśli spodobało Ci się pobudzanie swojej wyobraźni, to zapraszam Cię do kolejnego pytania. Wyobraź sobie teraz, że masz 100 milionów dolarów. Twój miesięczny dochód pozwala Ci nie tylko spełniać marzenia, możesz sobie pozwolić na wszystko. Po prostu zapomnij o ograniczeniach! Pomysł jak wyglądałby Twój dzień? Co robiłbyś każdego dnia?

Z książki „4-godzinny tydzień pracy” wyciągnąłem jeszcze kilka ciekawych wniosków, którymi chcę się z Tobą podzielić.

Jeśli chcemy mieć więcej czasu, musimy robić mniej

Istnieją dwa sposoby osiągnięcia tego stanu, które najlepiej zastosować równocześnie:

1. Przygotuj krótką listę rzeczy do zrobienia, listę „to do”.


2. Przygotuj listę rzeczy, których nie należy robić, listę „not to do”.

Możemy być bardzo zapracowani, rozmawiać przez telefon 12 godzin dziennie, cały czas być czymś zajętym, jednak wciąż nie osiągamy rezultatów. Czy znasz to uczucie, gdy cały dzień ciężko pracujesz, a w rezultacie niewiele zrobiłeś? Tu z pomocą przychodzi lista rzeczy, których nie powinieneś robić.

Rób tylko to, co najważniejsze

Wybierz dwie czynności, które wykonywałbyś, gdybyś miał pracować tylko 2 godziny dziennie. Najlepiej zrób to teraz. Słyszałeś o zasadzie Pareto? Jedno z jej zastosowań mówi, że tylko 20% naszej pracy daje 80% efektów. Sęk w tym, by odkryć, które czynności przynoszą nam efekty, a które tylko zabierają czas.

Nie rób kilku rzeczy na raz

Był czas kiedy dużo mówiło się o multitaskingu, czyli wielozadaniowości. Timothy Ferriss odradza jednak wykonywania kilku czynności w tym samym czasie. Miałeś kiedyś tak, że pracując na komputerze, natknąłeś się na ciekawą informację, niezwiązaną z tym, co wtedy robiłeś? Totalna głupota, za to jak ciekawa! Odrywałeś się więc i czytałeś newsa informującego ile wynosi rekord w pluciu pestką wiśni na odległość… Timothy zachęca, by wykształcić w sobie nawyk zadawania pytania, czy na pewno wykorzystam tę informację do czegoś pilnego i ważnego?

Znajdź wirtualną asystentkę

Jakie zadania delegować wirtualnej asystentce? Autor książki podpowiada 2 zasady, którymi dobrze się kierować:

  • Złota reguła nr 1: Każde zlecone zadanie musi być zarówno czasochłonne, jak i dobrze zdefiniowane.
  • Złota reguła nr 2: Naucz się podchodzić do tej współpracy na luzie.

Pozostałe zasady współpracy z wirtualną asystentką (WA):

  • Stwórz szczegółowe wymagania obowiązujące WA.
  • Przedstawiaj precyzyjne wskazówki.
  • Monitoruj czas zaangażowania WA.
  • Zlecaj zadania, które mają być zrealizowane w czasie nie dłuższym niż 72 godziny.
  • Ustalaj priorytety.

Jak podnosić swoją produktywność? Jak pracować mądrze i spać spokojnie?

Poniżej znajdziesz 6 zasad osiągania lepszych rezultatów i mniejszego przytłoczenia, które wynotowałem z książki.

(1)

Ustal sobie reguły, dzięki którym zautomatyzujesz proces podejmowania decyzji.

Czy wiesz co sprawia największy problem większości przedsiębiorców? Automatyzacja. Dlaczego? Bo obawiają się utraty kontroli. Z czym natomiast mają problemy pracownicy? Z liberalizacją! Ci z kolei obawiają się przejęcia kontroli. Postaraj się więc chwycić wodze, bo reszta Twojego życia zależy właśnie od tego.

(2)

Nie zaczynaj się zastanawiać, zanim nie będziesz mógł podjąć działań.

Zdarza się, że tracimy czas na wymyślaniu scenariuszy wydarzeń, które nigdy nie nadchodzą. Tworzymy w swojej głowie rozwiązania, piszemy dialogi, wyobrażamy sobie reakcje rozmówcy, które jednak nigdy się nie wydarzają.

(3)

Nie odkładaj decyzji, by uniknąć niewygodnych rozmów.


Z czasem podjęcie decyzji może stać się jeszcze trudniejsze. Ilość decyzji jaką możemy podjąć jednego dnia jest ograniczona, dlatego, że wymaga to naszego wysiłku intelektualnego. Nie warto odkładać ich na później, bo gdy pojawią się nowe fakty i okoliczności, wysiłek będzie jeszcze większy.

(4)

Mało ważne decyzje podejmuj szybko.



Naucz się podejmować w najkrótszym możliwym czasie mniej ważne lub odwracalne decyzje. Nie trać czasu na rozważanie wielu opcji, gdy nie jest to sprawa życia i śmierci.

(5)

Nie poszukuj urozmaicenia, gdy nie jest to potrzebne.

Urozmaicenia zwiększają tylko zakres wyboru, a co za tym idzie czas potrzebny na podjęcie decyzji. Po prostu nie rób tego, jeśli nie jest to konieczne. Rutyna umożliwia innowacyjność tam, gdzie jest ona najcenniejsza.

(6)

Nie żałuj.


Żałowanie to podejmowanie decyzji w czasie przeszłym. Przeszłości niestety nie możemy zmienić – co się stało, to się nie odstanie. Wyeliminuj więc narzekanie, by zminimalizować żal i energię na robienie rzeczy, na które nie masz wpływu.

Każdy z nas ma wykształcone codzienne nawyki, dzięki którym łatwiej jest funkcjonować. Gdy wstajesz z łóżka nie tracisz energii na zastanawianie się czy dziś umyć zęby czy nie – po prostu to robisz. Kiedy chce Ci się pić, bierzesz szklankę wody. Gdy jest Ci zimno, ubierasz się cieplej. Są jednak nawyki, które pożerają nam czas i sprawiają, że nasza produktywność spada.

Lista nawyków, które należy porzucić

1. Nie odpowiadaj na telefony z nieznanych numerów.

2. Wysyłanie e-maili nie powinno być pierwszą ani ostatnią czynnością, którą wykonujesz w ciągu dnia.

3. Nie zgadzaj się na spotkania i rozmowy bez jasno określonego planu czy wyznaczonego czasu zakończenia.

4. Nie pozwalaj na ględzenie.

5. Nie sprawdzaj nieustannie swojej skrzynki e-mailowej – rób to partiami lub w określonych porach.

6. Nie komunikuj się za często z klientami, którzy wymagają poświęcenia dużej ilości czasu, a na których niewiele zarabiasz.

7. Nie pracuj więcej, by walczyć z przytłoczeniem – ustalaj priorytety.

8. Nie noś ze sobą telefonu komórkowego 24 godziny na dobę.

9. Nie oczekuj, że praca wypełni Ci pustkę – wolny czas przeznacz na relację z bliskimi i zajęcia niezwiązane z pracą.

Książka „4-godzinny tydzień pracy” Timothy’ego Ferrissa to prawdziwa perełka. Jeśli to krótkie podsumowanie zaciekawiło Cię, to gorąco zachęcam, byś przeczytał całą książkę!

Nowoczesny controlling - narzędzia analityczne

O mnie

controlling, controlling finansowy dla sprzedawców, wdrożenie controllingu, konsultant biznesowy, controlling w firmie

Skuteczne zarządzanie biznesem to zarządzanie jego przyszłością, a zarządzanie przyszłością to zarządzanie sferą finansową biznesu odzwierciedloną na podstawie podjętych oraz planowanych do podjęcia decyzji.

+12 lat rozwijania kompetencji w zakresie zarządzania finansami przedsiębiorstw. Dostępne bio.

+4  lata realizacji usług dla przedsiębiorców.

+65 zrealizowanych narzędzi analitycznych w excelu dla biznesu począwszy od spółek z Grupy Kapitałowej PGE po startupy technologiczne.

 

#LubięPomagaćPrzedsiębiorcom

Krzysztof Janik